<

Spadek
populacji pszczół

Przegląd czynników zagrażających owadom zapylającym i rolnictwu w Europie

Laboratorium badawcze Greenpeace
Raport naukowo-techniczny

Pobierz PDF
Napisz do nas!
Pobierz PDF

Streszczenie

Gdy następnym razem spojrzymy na przelatującą pszczołę, warto przywołać w pamięci fakt, że produkcja żywności w istotnym stopniu zależy od naturalnego procesu zapylania roślin przez owady - czyli podstawowej funkcji jaką pełnią w ekosystemie pszczoły i inne owady zapylające.

Należy zwrócić uwagę, że wartość ta nie uwzględnia faktu, że gdyby proces naturalnego zapylania został poważnie zakłócony lub w ogóle przestał funkcjonować, strata prawdopodobnie byłaby nieodwracalna. Wtedy prawdziwa wartość okazałaby się nieskończenie wysoka. A jak - przykładowo - oszacować bogactwo kolorów witających nas pięknego, wiosennego poranka? Oprócz odmian uprawnych, większość dziko rosnących roślin (około 90%) aby móc się rozmnażać, potrzebuje pośrednictwa zwierząt w procesie zapylania. Oznacza to, że inne usługi ekosystemów (oraz dzikie siedliska je zapewniające) także są uzależnione, bezpośrednio lub pośrednio, od owadów zapylających. Pszczoły, w tym pszczoła miodna i wiele gatunków dziko żyjących, w większości regionów geograficznych świata są największą i ekonomicznie najważniejszą grupą zapylaczy.

Gdyby miało stać się tak, że owady zapylające nie pośredniczyłyby już dłużej w procesie zapylania, w przypadku około 1/3 upraw dostarczających żywność musielibyśmy uciec się do innego sposobu zapylania. W przeciwnym razie zbiory byłyby w znacznym stopniu niższe, a spadek wydajności dotknąłby nawet 75% wszystkich roślin uprawnych. Brak lub istotne ograniczenie populacji owadów zapylających miałby niewątpliwie bardzo negatywny wpływ na dostępność najbardziej wartościowych i kluczowych dla naszej diety produktów, takich jak owoce i warzywa, ale także na niektóre rośliny paszowe wykorzystywane w produkcji mięsa i przetworów mlecznych. W szczególności ucierpiałaby produkcja jabłek, truskawek, pomidorów i migdałów. Najnowsze dane szacunkowe na temat globalnych korzyści ekonomicznych wynikających z zapylania wskazują, że jest ono warte ok. 265 mld EUR rocznie (wielkość ustalona na podstawie wartości zbiorów zależnych od procesu zapylania).

Trzy najważniejsze problemy

W obecnej chwili brakuje dokładnych, globalnych danych na temat liczebności i różnorodności owadów zapylających. Lokalne i regionalne zapotrzebowanie na owady zapylające wzrasta szybciej niż podaż, dlatego już w najbliższej przyszłości, możemy spodziewać się ograniczeń w możliwościach zapylania roślin. Dzieje się tak dlatego, że ilość wysokowartościowych upraw zależnych od zapylania wzrasta szybciej, niż liczebność rodzin pszczelich utrzymywanych przez człowieka. Równocześnie zmniejszeniu ulega liczebność i różnorodność populacji zapylaczy dziko żyjących. W zależności od regionu, liczebność rodzin pszczelich jest bardzo zróżnicowana. W niektórych krajach ukierunkowanych na produkcję miodu obserwuje się wzrost populacji pszczoły miodnej. Jednocześnie notuje się jej spadek w innych regionach, w tym, w krajach charakteryzujących się wysoką produkcją rolniczą takich jak: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania czy kraje Europy Zachodniej.